Bernadeta Krynicka chce być dyrektorem szpitala. „Uważam, że sobie poradzę”

Choć nie została powtórnie wybrana do Sejmu, radzi sobie całkiem nieźle. Bernadeta Krynicka z PiS po wyborach wróciła do pracy w szpitalu w Łomży, ale już nie jako pielęgniarka, lecz na stanowisko kierownicze. Teraz okazuje się, że marzy jej się fotel dyrektora placówki…