Pudzianowski zażartował z gwałtu i zaapelował o DYSTANS. To słowo powinno…

To z założenia miało być chyba zabawne. Mowa o żarcie z gwałtu małżeńskiego, który popisał na Facebooku Mariusz Pudzianowski. Nie rozśmieszył was? Pewnie nie macie DYSTANSU.